Na „huk” te fajerwerki?

Nadchodzi upragniona impreza sylwestrowa. Dobra muzyka, alkohol, zabawa, a o północy... fajerwerki. W ostatnich dniach przeczytałam dziesiątki wpisów dotyczących decyzji prezydenta Warszawy o zakazie fajerwerków. Wiele osób chwaliło wspomnianą decyzję, lecz równie wiele było oburzonych. Dla mnie sprawa jest prosta - fajerwerki to nie powietrze, można bez nich żyć. Dlaczego fajerwerkom mówię nie? nie chcę, … Czytaj dalej Na „huk” te fajerwerki?

„Dwa demony, cztery demony, sześć demonów”, czyli o rehabilitacji mojego 5-letniego syna

I'M BACK. Witam wszystkich po dłuższej przerwie. Przez ostatnie miesiące tak wiele się działo, że napisanie czegoś na blogu odchodziło zazwyczaj na dalszy plan. Proszę o wybaczenie, obiecuję poprawę. A co się działo? W skrócie: zakończyłam na dobre psychoterapię, przeszłam dobrowolnie na szczęśliwe bezrobocie, pojechałam spontanicznie do Paryża, by spotkać i przytulić wokalistę Ghosta (tak, … Czytaj dalej „Dwa demony, cztery demony, sześć demonów”, czyli o rehabilitacji mojego 5-letniego syna

O czym myślisz, gdy umierasz?

Dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami bardzo osobistą historią, o której wspomniałam w Radiu Sochaczew w trakcie wywiadu (możecie go odsłuchać w całości na stronie): http://www.radiosochaczew.pl/wiadomosci/23347,kultura-w-niedziele-sniadanie-z-gosciem-grazyna-bo Lecz może zacznę od fragmentu "31 korytarzy": Na dworze było wyjątkowo zimno. Wiatr szarpnął moim ciałem i popchnął mnie w kierunku najbliższego przystanku autobusowego. Schowałam reklamówkę do torby wypchanej … Czytaj dalej O czym myślisz, gdy umierasz?

Londyn, czyli tam i z powrotem

Dzisiejszej nocy wróciłam z Londynu... z poważnym przeziębieniem i problemami ze słuchem po locie. Mimo niefortunnego zakończenia była to jedna z najzabawniejszych i najwspanialszych podróży w moim życiu! Poniżej opowiem Wam co nieco o wycieczce i polecę kilka ciekawych miejsc na tzw. "city-break". Jeśli chodzi o samoloty, jestem olbrzymią panikarą - podczas lotu płakałam ze … Czytaj dalej Londyn, czyli tam i z powrotem

Pasja a rodzina

Nie posiadam telewizora, od siedmiu lat nie oglądam wiadomości i nie interesuję się sytuacją ani w Polsce, ani na świecie, dlatego jeśli jakimś cudem moim oczom ukaże się informacja dotycząca ostatnich wydarzeń, wiem, że jest to coś naprawdę istotnego. W minionym tygodniu natrafiłam na dziesiątki, jeśli nie setki wypowiedzi na temat śmierci Tomasza Mackiewicza. Historię … Czytaj dalej Pasja a rodzina

Kultura oraz co nieco o byciu „normalnym”

W dzisiejszym wpisie mam zamiar podzielić się w Wami przemyśleniami na temat szeroko rozumianej normalności oraz kultury. Nie, nie tej związanej w malarstwem, literaturą, itd., lecz kultury osobistej. No to zaczynamy! Od wielu lat chodzę regularnie na koncerty muzyki filmowej i bez względu na to, czy pokaz odbywa się w Gdańsku, Warszawie czy Krakowie, za … Czytaj dalej Kultura oraz co nieco o byciu „normalnym”

Wariacje – spotkanie autorskie, WOŚP, konkurs, wywiad, a do tego „Gargulec”

Trzy egzemplarze "korytarzy" sprzedały się za 131 zł na licytacji dla WOŚP w Gdyni, dziękuję! Jeden z moich uczniów zapytał mnie, dlaczego zdecydowałam się wspomóc WOŚP (a tak dokładniej noworodki), skoro nie lubię dzieci. Odpowiedź jest prosta: nie jest dla mnie istotne, na co zbiera w danym roku Orkiestra - być może ktoś bliski będzie … Czytaj dalej Wariacje – spotkanie autorskie, WOŚP, konkurs, wywiad, a do tego „Gargulec”